środa, 1 grudnia 2010

...zima i ktoś

Witam serdecznie.
Cieszę się, że za oknem pojawiła się nowa barwa z palety barw- biel.
Dziś niestety nie o tym.
Dzięki życzliwości annaszy  uszyłam uosia, który jest....
sami zobaczcie.

PS. Szykuję małe candy, bo jakoś dużo się okazji ostatnio zebrało.
Bądźcie czujne:)
Pozdrawiam z piernikowego miasta:)

11 komentarzy:

  1. Padłam, Łoś jest suuper, podziwiam w każdym calu:) pozdrawiam ciepło. i jestem czujna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny łosiu!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity, po prostu super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Heeeeeeeeeeej :)) Superancki uosiu, świetnie ci poszło, buziaki przesyłam i pozdrowienia :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoś jak marzenie :)super!
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ on jest zaje*fajny!!!
    :*

    Ps. Mam przeogromną prośbę :D czy mogłabyś przesłać mi na maila wykrój na takowego łaśka :***
    katarzyna_grzegorzewska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo apetyczny ten łosiek :) ja dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem ale zapraszam do obserwowania mojego bloga i wpisywania komentarzy które z pewnością pozwolą mi się rozwinąć:) Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń