piątek, 18 marca 2011

...broszka i biedronka

Witajcie:)
Ostatnio dokonałam pewnej wymianki.
Broszka mojej produkcji 
(zdjęcie w scenerii ogródka domowego) 

na igielnik z biedronkami (od Oleander ).
 ...spód.

Znając moje wrażliwe serce
 nie wiem jak wbiję pierwszą szpilkę.
Muszę przyznać, że biedronki dobrze wychowane, bo nie uciekają :)))
i czekają na wiosnę.
Dziękuję za to cudeńko
:)

Pozdrawiam wszystkich wiosennie,
 choć za oknem dyszcz zwany kapuśniaczkiem.
A u Was?
Malutka

10 komentarzy:

  1. Obie rzeczy cudne:)

    Zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:)
    Już się zapisałam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo guziczkowy do Ciebie trafił :) Były dwie wersje, drugą ma Oliko :)
    Cieszę się, że się podoba. Niech służy:)
    A broszunia jest boska. Uwielbiam ją!

    OdpowiedzUsuń
  4. też bym się bała wbijać igły...

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wszystko wyszło:) Biedronkowy igielnik iście wiosenny:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚLICZNE BIEDRONY ZACHWYCAJĄCE,KWIAT JESZCZE PIĘKNIEJSZY,POZDROWIENIA

    OdpowiedzUsuń
  7. Obydwa przedmiociki są śliczne :)
    U mnie też pada niestety ,
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. broszka fajnie się wkomponowała w kwiatka, a igielnik również pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń