wtorek, 5 lipca 2011

...królisia

Witajcie:)
Obiecałam, że pokaże to pokazuję:)
Królisia od Oliko,
 którą odstałam w prezencie imieninowym 
(imieniny miałam w maju).
Zdjęcie z bloga Oliko:)

Opróźnienie zostało spowodowane tym,
 iż królisia doznała pewnych uszkodzeń w czasie transportu
 i 
musiałam ją naprawić.
Po naprawie tak się mocno zadomowiła,
że zapomniałam ją Wam przedstawić.
Co czynię teraz.
- To ja królisia:)
...jest mała i słodka:)

Dziękuję za super prezencik i przepraszam za opóźnienie.

Kochani, a Wam dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem
i życzę
dalszego wypatrywania słoneczka, 
bo ja już mam dość tej jesieni tego lata.

Pozdrawiam
Malutka
:)

6 komentarzy:

  1. Faktycznie królisia jest słodziutka :)) Pozdrawiam, u nas dzisiaj już nie pada, ale jest zimno!

    OdpowiedzUsuń
  2. słodziutka królisia.. piękny prezent :-) a ja wczoraj wysłałam paczkę.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka delikatna ta królisia, piękna :) Na Mazurach już słoneczko świeci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna-taka słodziutka:)

    OdpowiedzUsuń