czwartek, 11 sierpnia 2011

...z ostatniej chwili

Witajcie:)
Och te ostatnie dzionki strasznie się dłużą.Pogoda mokra,
 a ja dziś za to stworzyłam karteczkę dla małej Zosi.
Przepraszam za jakość zdjęć,
 ale robiłam przed chwilką.
A oto ona:
...zbliżenie na kredkową Tildę:)

Użyłam do niej:
- papieru z galerii papieru,
- kosteczki 3D,
-tusz brązowy i zielony,
- kwiatek i brokat w kleju ze scrap comu
- tasiemki z mojej ostatnio ulubionej pasmanterii.
Zapomniałam o najważniejszym.
Już wiecie jakiego dziurkacza stałam się właścicielką.
Zdobycie jego trwało długo, ale w końcu się udało.
Marzenia się spełniają:)
Miłej nocki.
Pozdrawiam
Malutka
:)
P.S. Wrzucam zdjęcie z porannym światłem.

8 komentarzy:

  1. Bardzo wesoła i pozytywna kartka. Pięknie pokolorowany stempel.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka piękna , dziurkacz - pewnie marzenie niejednej z nas ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna!!
    I gratuluję dziurkacza - fantastyczny :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że dziurkacz posłuży Ci dłużej niż moje dwa MS... Obydwa niestety wylądowały w koszu, ale podobno nowa "edycja" ma być trwalsza - tego Ci życzę! Ja skapitulowałam i kupiłam zamiennik z podobnym wzorem z Dalprintu, jest dość toporny, więc oby wytrzymał.
    A kartka śliczna, przesłodka, ale nie przesłodzona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam za miłe słówka:)
    *JaMajko- Brałam pod uwagę Twoje doświadczenie, ale marzenie to marzenie:)Siła wyższa:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę i ja zapolować na brzegowy dziurkacz, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mała Zosia na pewno zadowolona :-) taka piekna karteczka z lalką. Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń