sobota, 5 listopada 2011

...pierniki i pingwin

Witajcie:)
Chodziły i chodziły za mną, aż w końcu je zrobiłam.
Oto efekt:
 tildowe pierniki

i pingwin obiecany dla męża:)
Życzę miłego weekendu:)
Ja jestem strasznie pociągająca 
dlatego wracam pod koc.
Pozdrawiam
Malutka
:)
P.S. Mam informację, że wszystkie przesyłki z wymianki w kratkę
 zostały wysłane.
Osoby, które się jeszcze nie chwaliły
zapraszam do prezentacji :)

9 komentarzy:

  1. Pierniki wyglądają pysznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu, śliczności pierniczki! A pingwin słodziak straszny, trzymaj się, kochana i nie dawaj choróbsku!! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te pingwiny,a jeszcze jakby jaki kursik do nich,to by było super,dużo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świątecznie :)Cudne pierniczki,a pingwinek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG!!!
    One są po prostu boskie!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń