Witajcie:)
Czas mi szybko zleciał w ostatnim tygodniu.
Sporo zaczęte i prawie nic nie skończone.
Jednak w locie stworzyłam dwa kocury na klamkę.
Oto one:
...oraz w kropki...
Mam nadzieję, że rozweselą Wam kolejne lutowe dzionki.
Przypominam jeszcze o trwającym u mnie candy serwetkowym.
Zapisy tu.
A co można zrobić z serwetek:
- ozdobić różne przedmioty (decoupage),
- efektowną tkaninę (decoupage na tkaninie)
- ozdobić stworzyć papier do scrapbookingu
oraz
wiele różnych pomysłów,
które mogą Wam przyjść do głowy.
Pozdrawiam
Malutka
Świetne kocury
OdpowiedzUsuńA i pomysły z serwetek też fajne
Pozdrawiam
Sama się gęba do nich śmieje
OdpowiedzUsuńfajne kocury bardzo optymistyczne :-)
OdpowiedzUsuńoj takich potrzeba przy obecnej pogodzie :-)
pozdrawiam
Kocury wymiatają ;)
OdpowiedzUsuńśliczne!
OdpowiedzUsuńrewelacyjne!!!
OdpowiedzUsuńjakie piękne kocięta ;)
OdpowiedzUsuńSłodkie kociaki
OdpowiedzUsuńsłodziaki :)
OdpowiedzUsuńUrocze kocięta :))
OdpowiedzUsuńKropkowy kociak z mega oczami jest bajerancki!!! :)
OdpowiedzUsuńŚwietne ! Ten z wytrzeszczem .... W sensie w grochy i ogromnymi oczami bardzo mi się podoba , jest przecudny :)
OdpowiedzUsuńPiękne kociaki:) Choć ten z oczyskami olbrzymimi jest tyle uroczy co lekko przerażający:D a sam pomysł rewelacyjny:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!