środa, 25 lipca 2012

... uff...owca:)

Witajcie:)
Od pewnego czasu bardzo chciałam coś uszyć.
Strasznie to za mną chodziło.
Nie wytrzymałam i spróbowałam.
Moja pierwsza uszyta owca według kursu z TEJ strony.
"Witam wszystkich zaglądających:)"

Refleksje:
- zamiast sukienki wyszła mi bluzeczka,
- spodenki na moją owcę są akuratnie, moja bardziej spasiona,
- owca wymaga naprawdę dużo cierpliwości i dokładności.
 A jaki efekt?
Ocencie sami.
Owca będzie zdobić mój salon koło Marii Luizy.

Życzę upalnego dzionka !
Pozdrawiam
Malutka
:)

36 komentarzy:

  1. Hihi bardzo sympatyczna ta mordeczka :) Świetnie wyszła jak na pierwszą brawo...

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna, powiedziałabym ze w tym wdzianku to księciunio uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci z pracy nazwały go Franio.
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Efekt powalający
    Owca naprawdę piękna

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka śliczna :-) ja na razie przymierzam się do uszycia owcy

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna offca :-)
    może też spróbuję ?!?!?!?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie:)
      Radocha straszna.
      Czekam na zdjęcie wytworka.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Wyszła genialnie. Po prostu świetna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super owieczka :) Az przytulić się chce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj została już przytulona przez kilkanaście par rączek:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Strasznie mi sie podoba:) Wyszła rewelacyjnie,
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Buziaczek przesłodki, genialna ! Gratuluję prawdziwego talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och jaka cudowna owieczka. Masz wielki talent! Śliczna:)


    Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa, to dodaje mi twórczych skrzydeł.
    Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Każdy ma talent.Ja powoli siebie odkrywam, a blog i miłe słówka dodają skrzydeł.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Świetna owca :) Potrzebna Ci była maszyna, czy dałaś radę ręcznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Elementy owcy uszyłam na maszynie.Wypchałam i zszyłam ręcznie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. świetna jako przytulanka ! :) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyli można :) A miałam wątpliwości :) Zabieram się do tej owieczki już chyba pół roku, przeraża mnie strasznie :)
    Dzięki za tutek, nigdy wcześniej się na niego nie natknęłam, może teraz się uda zasiąść do owcy :)

    Twoja wyszła po prostu genialnie. Perfekcyjna! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki.
      Mnie też przerażała, ale w końcu się wzięłam i stworzyłam.
      Daj znać jak Ci poszło:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Świetna owca i pasuje jej sukienko-bluzka ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pocieszna ta owieczka, ja tak nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna:)! Cieszę się, że znalazłam Twoją stronę. Właśnie zabieram się za własną owieczkę:). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń