niedziela, 12 sierpnia 2012

...baleriny i broszunie

Witajcie:)
Urlop mija szybko i pracowicie.
W moim szyjącym świecie powstały baleriny w fiolecie dla Oli...
oraz
dwie puchate broszunie w jej ulubionych kolorach.
 Razem:)
Do zestawu dołączyłam karteczkę w fioletach.
Nie mogłam się powstrzymać, aby stworzyć karteczkę.
 Właścicielka jest zadowolona, a baleriny pasują jak ulał:)
Dziękuję za możliwość tworzenia dla Ciebie.
Przede mną kilka szyjących dzionków.
Maszyna furkocze nadal.
Dziękuję za wszystkie przemiłe słówka.
Życzę dużo cudnych sierpniowych chwil
i
owocowych przyjemności.
Pozdrawiam
Malutka
:)

20 komentarzy:

  1. Śliczne komplecik :-) baleriny, broszunie no i karteczka :-)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te baleriny :) też mi sie takie marzą :) tylko mam pewne obawy, czy się nie ślizgaja po podłodze cobym orła nie wywinęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem z tych co na skarpetkach biegają po domu.Baleriny są idealne do tego.Orzeł gwarantowany jak wypastujesz parkiet:)Można mieć odlot:)

      Usuń
  3. Kapciuchy świetne jak i reszta kompletu:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fioletowo pięknie. Napewno jej się spodobają te broszeczki a balerinki cuuuudne.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, romantyczny zestawik

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach.. jeszcze raz sobie powzdycham i pozazdroszcze balerinek :-) Bardzo udany prezent! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Zazdrość może przerodzić się w realizm:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Cudowne, a kartka pasuje idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana balerinki śliczne, nie przestawaj!!!Dziękuję serdecznie za odwiedzinki.Serdecznie pozdrawiam.papa

    OdpowiedzUsuń