poniedziałek, 25 marca 2013

...panna Z. i króliczek...

Witajcie:)
W sobotę spędziłam przy maszynie.
Takich chwil mam ostatnio bardzo mało.
W końcu udało mi się wykończyć zająca tildowego - panna Z.
Efekt zobaczcie sami.
...w wielkanocnej aranżacji.
Przy okazji powstał króliczek.

Jutro pokażę Wam kolejny efekt szycia sobotniego.
Miłego wieczoru.
Pozdrawiam
Malutka
:)

10 komentarzy:

  1. Panna Z.cudna,pozostałe ozdoby również:))

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna królisia wyszła pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!Kochana dziękuję Ci serdecznie za każde SŁOWO, i już teraz życzę spokojnych Świat Zmartwychwstania Pańskiego.pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Super królik! Sama się od jakiegoś czasu czaję, aby takiego uszyć. Ale nie mam szablonu. Podeślesz? ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za ciepłe słowa:)
    Chyba uszyję kolejną...

    OdpowiedzUsuń