środa, 13 listopada 2013

...Zuzie szukają domu :)

Witajcie:)
Kolejny długi weekend spędziłam przy maszynie.
Tkaniny latały, nożyce biegały, a szpilki spinały.
Z pięknego furkotu maszyny powstały trzy lalki typu Zuzia.
Oto one.


Zapewniam,że młode panny lubią się przytulać
 i 
dotrzymują tajemnic.
Jeśli ktoś miały ochotę to są do sprzedania od ręki.
Zainteresowanych prosze o e-maila w tej sprawie
( szafa_malej@wp.pl )
Rozważę również propozycję wymianki:)

A jeśli ktoś ma ochotę na candy 
to niech się częstuje cukierkami, 
które rozdaję.
Więcej info znajdziecie TU.
 Tam należy również się zapisać.

Pogoda iście listopadowa.
Ponuro i ciemno.
Czas otworzyć zapasy z lata, 
by przypomnieć sobie cudne letnie promienie.
 Te promyki przesyłam
 i
życzę Wam udanego tygodnia.

Pozdrawiam 
Malutka
:)

7 komentarzy:

  1. Ja jeszcze boję się wyciągać z kieszeni i kątów wszelakich letnie słoneczne zapasy, żeby mi przypadkiem gdzieś na przełomie stycznia i lutego nie zabrakło... :)
    Przefajne te Zuzie, szczególnie różowa z szaliczkiem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lale sliczne, napewno szybko znajdą nowy dom

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać że lale zrobione z sercem. Ktoś na pewno je przytuli. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż żałuję ze nie mam córki tylko dwóch chłopaków. Są urocze. Na pewno jakas mała dziewczynka ucieszy die z takiej Zuzi pod choinką...

    OdpowiedzUsuń