piątek, 28 marca 2014

...wygrana u Brujity

Witajcie!!!
Dawno, dawno temu wygrałam truskawkową pocieszajkę u Brujity
Doleciała do mnie w tamtym tygodniu.
Przyszedł czas, aby się nią pochwalić.



Brujito !!!
 Dziękuję Ci za piękny prezent.
Cieszę się, że ten zestaw do mnie trafił.
Trudno było by mi się z nim rozstać.
Wszystko zamieszkało tam, gdzie trzeba.
Słodkości częściowo w brzuszku lub w lodówce, herbatki w pudełko na herbatę,
a przepyśnik niedługo poleci do Środowiskowego Ogniska Wychowawczego w Lubiczu
gdzie będzie wypełniany skrzętnie przepisami i wypełniany przez dziecięce paluchy :)
Raz jeszcze dziękuję :)
Pozdrawiam
Malutka
:)
P.S. Małe sprostowanie.
 Mąż B. pomylił przesyłki i ta prawdziwa poleciała do kogoś innego, 
a ja dostałam zupełniej innej osoby.
Żadna z nas zaufała i zaakceptowała losowi.
:)

4 komentarze:

  1. Los tak chciał ;-) gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem czy to los czy to gapowatość ;-)))

      Usuń
  2. WOW! Ale cudny cukieras! Wspaniałości.

    OdpowiedzUsuń
  3. ;-)))
    dziękuję... za Waszą wyrozumiałość...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń