środa, 7 maja 2014

...coś szyciowego

Witajcie :)

W moim mieście odbył się kiermasz wielkanocny.
Miałam przyjemność przygotować kilka swoich szyjątek.
Były w doborowym towarzystwie.
Oto nasze stoisko.
To już moje wytwory.
...królik...

...kura z kieszonką...

...sowy...


Choć była jedna klientka, która zamarzyła sobie wielkie sowy.
Udało mi się pokonać wyzwanie.
Oto one.
 ...dla porównania z małymi ...
Ale idąc za ciosem powstała kolejna na zamówienie,


która poleciała do Krakowa do pewnej zdolnej artystycznie Ukrainki. 
Kilka fotek z jej straganu wielkanocnego.



Pięknie tworzy.Oczywiście dokonałam zakupu czegoś niebieskiego :)
Jeśli czytasz, to Cię pozdrawiam :)
Dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili Nasz stragan.
Za wsparcie, ciekawe i twórcze rozmowy
oraz
za pozostawienie nie jednej złotówki,
 które wspomogą los podopiecznych z Towarzystwa Przyjaciół Dzieci.

To dzięki Wam odwiedzającym i wystawcom takie kiermasze istnieją
i niech się odbywają.

Pozdrawiam
Malutka
:)

P.S. Zapisy na candy foto zagadkę trwają dziś do 20.00.
Lećcie i się zapisujcie, bo warto :)
Do jutra !


1 komentarz:

  1. Jaka wspaniała impreza! Świetne masz stoisko. Twoje sowy są obłędne!

    OdpowiedzUsuń